Search Icon

Struktura i kontakty

Często zadawane pytania

Zgłoś problem w mieście

Wstęp do przedszkola

Oświadczenie o miejscu zamieszkania

Weryfikacja statusu dokumentu

W stolicy kreowane jest bardziej przyjazne otoczenie bez zakazów

Od dzisiejszego poranka przechadzając się po Wilnie natrafić można na przyjazne znaki bez zakazów. Mer otwartego, wolnego i tolerancyjnego miasta, Remigijus Šimašius na skwerze przy samorządzie przedstawił nową inicjatywę zrezygnowania z przekreślonych na czerwono znaków zakazujących, które zostaną zamienione na nowe zielone znaki bez zakazów.

pagrindine
Nowe znaki jako pierwsi obejrzeli dzisiaj dziennikarze oraz Skaiva Jasevičiūtė, prowadząca programy radiowe miłośniczka psów i jedna z założycieli stowarzyszenia „Už laimingus šunis“ (pl. „Za szczęśliwych psów“).

„Nie jednego wilnianina czy gościa złościły pojawiające się na każdym kroku w miejscach publicznych różne zakazy i upomnienia o grzywnach. Pożegnamy się z niepotrzebnymi ograniczeniami zamieniając je kierunkowskazami czy propozycjami. Zachęcam wszystkich do myślenia bez ograniczeń i wspólnego odpowiedzialnego postępowania, chronienia naszego zielonego Wilna” – mówi mer Wilna Remigijus Šimašius.

zenklas3
Inicjatywę rozpoczęliśmy od siebie – odwiedzający samorząd wilnianie nie będą już widzieli zakazów: „Nie dotykać“, „Drzwi zamknięte“, „Nie można wnosić jedzenia i napoi“, „Tylko dla samorządu“ i podobnych. W otwartym i przyjaznym samorządzie z części niepotrzebnych ograniczeń w ogóle zrezygnowano, a znaki zakazujące zamieniły takie znaki jak: „Strefa odpoczynku”, „Strefa bez dymu’, „Dla gości samorządu” i podobnie.

Samorząd Wilna, jako pierwszy na Litwie zwraca większą uwagę na czworonożnych przyjaciół. W Wilnie pojawił się pierwszy znak informacyjny – „Plaża dla zwierząt“, który został już umieszczony na specjalnym miejscu przeznaczonym dla czworonogów. Dotąd psy w ogóle nie mogły kąpać się w zbiornikach wody. Do kąpieli wybrane zostało miejsce przy rzece Wilii w parku Vingis. Nieopodal plaży znajduje się też plac do wyprowadzania psów.

zenklas4
zenklas5
zenklas9
„Na plażę dla psów czekano już od dawna – właściciele czworonogów cieszą się, że nareszcie w Wilnie znalazło się takie miejsce i, że nasze miasto stara się być coraz bardziej przyjazne zwierzętom. Stajemy się miastem zachodnim, w którym wszyscy są tolerancyjni i zamiast zakazów słyszymy coraz więcej propozycji” – mówi Skaiva Jasevičiūtė, jedna z założycieli stowarzyszenia „Už laimingus šunis“ (pl. „Za szczęśliwych psów“).

zenklai6
Dotychczas w dużych parkach Wilna i na skwerach można było spotkać znaki zakazujące spacerów z psami. Takie nielogiczne i nieprzyjazne znaki w Wilnie już długo nie pozostaną. Zamieniają je nowe znaki informacyjne – „Strefa schludnych zwierząt“, „Strefa bezpiecznego spaceru“ – zachęcające do odpowiedzialnego, porządnego zachowywania się i mające charakter rekomendacyjny. Właściciele spacerujący z psami zapraszani są do świadomego i samodzielnego decydowania, czy w miejscach publicznych ich pies może stwarzać niebezpieczeństwo, czy potrzebny jest mu kaganiec. Oczekuje się, że bardziej przyjazne znaki ucieszą wilnian i przyniosą lepszy efekt niż zakazy.

„Jestem pewna, że ludzie otrzymujący wsparcie mogą przenosić góry, a zakazy często mają przeciwny efekt. Sednem naszego projektu „Pakelti šiukšlę yra madinga“ (pl. „Podnoszenie śmieci jest modne”) jest gra, w trakcie której osoba za podniesienie śmieci otrzymuje brawa, a po przesłaniu zdjęcia przed i po podniesieniu śmieci pretenduje do wygrania autorskiego ubrania lub gadżetu litewskiego projektanta. Można się gniewać na osoby rzucające śmieci  w nieodpowiednim miejscu albo podnosząc śmieci być przykładem dla swoich dzieci” – mówi J. Šeduikytė, pomysłodawczyni inicjatywy „Podnoszenie śmieci jest modne”.

Obecnie w Wilnie wykonuje się wiele prac porządkowych – remontowane są 443 wjazdy do podwórek, asfaltowane są ulice, kładzione nowe chodniki, a na brzegu Wilii porządkowanych jest 6 km nawierzchni. Naturalnym jest, że wszystko to stwarza mieszkańcom miasta tymczasowe niedogodności, ale za to po ich zakończeniu będzie lżej, gdy spotyka się nie znak „Zakaz przechodzenia“, a przyjaźnie informujący – „Porządkujemy otoczenie. Przepraszamy za tymczasowe niedogodności” – na którym przedstawiona jest data zakończenia prac.

„Wilno – to wolne miasto, dlatego przesadne zakazy były tu po prostu nieporozumieniem, od którego pora odstąpić. Mamy nadzieję, że inicjatywa samorządu zadziała jak dobry wirus i nowe znaki rozpowszechnią się w mieście. Będą używane przez właścicieli prywatnych posiadłości, wspólnoty, instytucje“ – mówił mer.

zenklai7
Do inicjatywy dołączyło się już państwowe przedsiębiorstwo „Susisiekimo paslaugos”. Od teraz w transporcie publicznym, pasażerowie w atrakcyjny sposób będą zachęcani do uprzejmego zachowania się, zapłacenia za przejazd. Z nowych znaków korzystają już parki, przedsiębiorstwo „Grinda” zajmujące się porządkowaniem przestrzeni oraz inne przedsiębiorstwa samorządowe.

„Jednym z ważniejszych czynników wysokiej jakości transportu jest komfort podróży, który częściowo zależy również od tego, jak pasażerowie zachowują się w stosunku do siebie. Transport publiczny to przestrzeń, w której czas, czy to 15 min, czy też godzinę, wspólnie spędzają różni ludzie. Dlatego pragniemy zachęcić do bycia uprzejmym w stosunku do siebie – ustępować miejsca, gdy go bardziej potrzebuje ktoś inny, a tajemnicami przez telefon dzielić się już po wyjściu z autobusu czy trolejbusu“ – mówi Modesta Gusarovienė, dyrektor „Susisiekimo paslaugos“.

Ogółem w Wilnie umieszczono ok. 50  pierwszych znaków. Planuje się, że tym roku na mieście pojawi się ich ok. 200, jedynie w parkach Wilna umieszczonych zostanie 120.

Pragnący przyłączyć się do inicjatywy „Wilno bez zakazów“ zapraszani są do urządzenia nowego typu znaków w swoim otoczeniu – samorząd chętnie podzieli się makietami potrzebnego znaku. Po natknięciu się w mieście na absurdalne znaki zakazujące, wilnianie są zapraszani do ich fotografowania i wysyłania do samorządu drogą elektroniczną lub do opublikowania na profilu samorządu na portalu społecznościowym „Facebook” – samorząd zadba, aby więcej takich znaków nie pozostało.

Zdjęcia Kastytis Mačiūnas: https://www.dropbox.com/s/lzg9ej8hv5ztu2a/DSC_0219.jpg?dl=0
Dział Promocji i Komunikacji, vrt@vilnius.lt