Search Icon

Struktura i kontakty

Często zadawane pytania

Zgłoś problem w mieście

Wstęp do przedszkola

Oświadczenie o miejscu zamieszkania

Weryfikacja statusu dokumentu

Mieszkaniec noclegowni Saulius: ludzie trafiają tu nie z własnej woli

 

 

Stereotypy i społeczne postawy dotyczące noclegowni zmieniają się powoli na lepsze – jest przekonana Janina Kulienė, kierownik filii noclegowni, która mieści się przy ulicy Kojelavičiaus 50. Kobieta jest przekonana, że może tu trafić każdy – wśród mieszkańców są byli piloci, aktorzy, lekarze, wojskowi, muzycy, nauczyciele, a nawet znane osobistości. Wyobrażenie, że mieszka tu tylko i wyłącznie margines, jest smutne i nie odzwierciedla rzeczywistości.

 

,,Na krótszy bądź dłuższy okres zatrzymują się tu różne osoby: ludzie starsi, seniorzy, posiadający niezłe emerytury, ale nie mający bliskich i dokąd pójść. Są ludzie, którzy zaczynają życie od nowa. Średni wiek mieszkańców waha się pomiędzy 40 a 50 rokiem życia. Ze wszystkimi pracujemy indywidualnie, ponieważ misją noclegowni jest integracja, czyli dzięki pomocy pracowników, rozpoczęcie normalnego życia od nowa, zostanie częścią społeczeństwa, przeciwdziałanie wykluczeniu, pomoc w zrozumieniu, że życie się nie kończy” – opowiada J. Kulienė. 

Janina Kulienė

 

Dzięki tej wszechstronnej pomocy większość mieszkańców staje na nogi, odwiedza muzea, teatry, wystawy. Z każdym z nich pracuje psycholog, ponieważ długotrwałe mieszkanie w schronisku może wyrządzić wiele szkód. Jak zauważa kierownik, osoby bezdomne po dłuższym okresie tracą umiejętności komunikacyjne, muszą od nowa nauczyć się zaufać sobie, w szczególności wtedy, gdy wychodzą na rynek pracy.

 

Z 1 euro w kieszeni, 42-letni mieszkaniec noclegowni, Saulius, przyjechał do Wilna w poszukiwaniu pracy. W Centrum Informacji dowiedział się, że schronisko udziela takim osobom, jak on pomocy, w taki sposób w noclegowni śpi już od miesiąca.

 

,,Zrezygnowałem z uzależnień. Obecnie pracuję w warsztacie samochodowym. Jestem bardzo wdzięczny za udzieloną mi pomoc w tym wspaniałym schronisku. Pracownicy nas bardzo wspierają. W ogóle się nie wstydzę, że tu mieszkam. Zdaje sobie sprawę z tego, że wszyscy mieszkańcy noclegowni znaleźli się tu nie z własnej woli” – mówi Saulius, który marzy, by odwiedzić mieszkającą w Irlandii córkę.

 

Kierownik noclegowni opowiada, że z niektórymi byłymi mieszkańcami kontakt wciąż pozostaje żywy – wracają podziękować, porozmawiać albo uzyskać poradę.

 

Jeden z mieszkańców schroniska, Grzegorz, trafił tu ze względu na problemy alkoholowe. 55-letni mężczyzna początkowo przebywał w centrum rehabilitacji, obecnie mieszka przy ulicy Kojelavičiaus.

 

,,Gdyby nie było tej noclegowni, nie wiem, gdzie bym teraz był. Pewnie piłbym dalej. Teraz pracuję, spłacam długi, oczekuję na mieszkanie socjalne. Próbuję zmienić całe swoje życie. Był taki czas, że nie chciałem dalej żyć. Nic nie miałem i w nic nie wierzyłem. Będąc w tym schronisku nie czuję się osamotniony, pracownicy bardzo nam pomagają. Zawsze można sobie porozmawiać, kiedy jest problem. Pomagają też stanąć na nogi, dlatego jestem im bardzo wdzięczny. I mieszkając tutaj przez wiele lat, próbuję motywować do zmian pozostałych” – mówi Grzegorz, który zapewnia, że nawet po otrzymaniu socjalnego lokum będzie tu przychodził, by podziękować i odwiedzić pracowników.

 

W sezonie letnim w noclegowni mieszka ok. 60 osób, jeszcze 15 pracuje w administracji. Budynek, w którym obecnie przebywają mieszkańcy jest w złym stanie. 

 

,,Potrzebujemy renowacji budynku, ponieważ zimą liczba osób jest jeszcze większa, a wiele z nich jest niepełnosprawna. Mamy za mało łóżek, ludzie się po prostu nie mieszczą. Renowacja jest niezbędna, ponieważ brakuje również pryszniców, wody. Osoby z niepełnosprawnością nie mogą wejść na piętrowe łóżko, potrzebny jest specjalny sprzęt” – mówi kierownik.

 

Pierwsza w historii renowacja budynku noclegowni

 

Renowacja budynku przy ul. Kojelavičiaus rozpocznie się już w październiku. Uporządkowany zostanie nie tylko gmach, ale też jego otoczenie. Będzie to pierwszy remont w historii budynku. Dopóki prace będą trwały, mieszkańcy noclegowni oraz administracja, będą przeniesieni do budynku przy ul. Jaroševičiaus 10B w Naujininkach.

 

W odrestaurowanej noclegowni zmienią się zarówno warunki życia, jak i pracy: w miejscu istniejących obecnie dwóch pryszniców, z których korzysta 60 osób, zostanie zainstalowanych 10. Teren zostanie wybrukowany, powstaną kwietniki. Ponadto mieszkańcy będą mogli korzystać z dodatkowych usług i programów integracyjnych. Ich celem jest skuteczniejsza konsolidacja osób bezdomnych ze społeczeństwem, ograniczenie wykluczenia i zwiększenie włączenia społecznego.

 

W ramach renowacji budynku zaplanowano energooszczędne rozwiązania: uporządkowanie fasady budynku, cokołu, otworów okiennych, dachu i innych przegród zewnętrznych, izolacja podłogi, wymiana okien i drzwi zewnętrznych, przebudowa instalacji ciepłej i zimnej wody oraz systemów kanalizacji i ogrzewania, instalacja dodatkowych urządzeń sanitarnych itp., a także rekultywacja środowiska. Odnowiony budynek będzie spełniał wymagania energetyczne klasy A.

 

W odrestaurowanym budynku będą dostępne usługi opieki społecznej (tymczasowe i długoterminowe zakwaterowanie, rozwój i utrzymanie umiejętności społecznych) dla osób zagrożonych wykluczeniem społecznym. W ramach prac remontowych przestrzeń schroniska zostanie powiększona do 60 miejsc tymczasowych i 40 długoterminowych.

 

Dwupiętrowe pokoje noclegowni zostaną podzielone na piętra według funkcji. Parter przeznaczony będzie na zakwaterowanie tymczasowe, drugie piętro – na zakwaterowanie długoterminowe. Na pierwszym piętrze będzie również znajdowała się administracja schroniska.

 

Budynek jest obecnie w bardzo złym stanie. Posiada niewystarczające zaplecze sanitarne, większość urządzeń jest zużyta i często się psuje.

 

Na rekonstrukcję przeznaczono ponad 2 mln euro, z czego 1,7 mln z regionalnego funduszu Unii Europejskiej.

 

Prace remontowe noclegowni przy ulicy Kojelavičiaus 50 planuje się zakończyć na jesieni 2021 roku.